Archive for the ‘szkola’ Category

Kiedy dziecko musi zostać w tej samej klasie

Zdarzają się sytuacje, kiedy dziecko nie dostaje promocji do następnej klasy. Oczywiście zarówno nauczycieli, uczniowie jak i rodzice chcieli by takich sytuacji uniknąć, jednak czasami nie jest to możliwe. Co powinno rodzica zaniepokoić? Na pewno każdy rodzic powinien starać się być na bieżąco z postępami ucznia i jego ocenami. Takich informacji bez problemów udzielają nauczyciele i na pewno nie ukryją oni nic przed rodzicem. Nawet jeżeli rodzic sam się do nich nie zgłosi, to zazwyczaj to oni kontaktują się z rodzicami i informują o spadku formy ucznia. W tym momencie warto zainteresować się tym tematem, czasami okazuje się, że dziecko nie przykłada się wystarczająco do lekcji i nie uczy się dobrze. W takich przypadkach na pewno warto zainteresować się tym, dlaczego dziecko nie nadąża za materiałem w szkole. Czasami okazuje się, że braki są jednak tak duże, że dziecko będzie musiało zostać rok w tej samej klasie. Na pewno ani dla rodziców, ani dla dziecka nie jest to przyjemna sytuacja. Stresująca, zwłaszcza dla młodszych dzieci, może być konieczność zmiany otoczenia i przyjaciół z klasy, nie jest to łatwe, lecz z odrobiną pomocy można przez to przejść bez problemów. Ważne jest jednak aby do takiej sytuacji w miarę możliwości nie dopuścić, dzięki temu zarówno rodzice jak i dziecko nie będę się denerwowali. Lepiej poświęcić trochę więcej czasu na pomoc w nauce dziecku.

Mundurki w szkole?

Zazwyczaj mundurki kojarzone są z prywatnymi szkołami, chociaż także publiczne placówki korzystają z takiego rozwiązania. Jednak zakup mundurka w całym komplecie, w który wchodzą spodnie lub spódnica, koszula i kamizelka zazwyczaj jest to spory wydatek. Na dodatek nie wystarcza przecież jeden komplet i zazwyczaj uczeń powinien mieć przynajmniej dwa komplety. Jeżeli do tego się jeszcze dołoży to, że dzieci w podstawówce jeszcze rosną intensywnie – wydatek robi się naprawdę spory. Na pewno noszenie mundurków w szkole ma swoje plusy, jednym z nich jest to, że uczniowie czują większą przynależność do danej grupy. Dodatkowo nie ma możliwości wyróżniania się strojem, chociaż argument ten łatwo można podważyć. Po prostu wielu uczniów jeżeli będzie chciało, wyróżniać się będzie obuwiem, dodatkami, fryzurami czy makijażem. Przecież chęć bycia odrobinę odmiennym od innych jest czymś naturalnym i nie powinno się tego tłamsić. Czasami rozwiązaniem są bezrękawniki, zakładane jedynie na wierzchnie okrycie. Takie rozwiązanie miało być tańszą alternatywą dla mundurków, chociaż nie do końca wyszło, ponieważ w zasadzie nie wnosi za dużo dla ucznia. Dużo lepszym rozwiązaniem jest uświadamianie uczniów o obowiązujących zasadach i zapoznanie z regulaminem szkoły, który zawiera w sobie zapisy dotyczące odpowiedniego ubioru.

Bunt nastolatka – jak sobie radzić?

Wiek nastoletni jest trudnym wiekiem. Jest to czas dokładnego poznawania siebie, swoich zainteresować, odkrywania swoich pasji i kierunku w którym chce się rozwijać. Jest to także czas buntu. Przyczyna buntu jest bardzo prosta – rodzice widzą nastolatka jeszcze jako dziecko, które potrzebuje ich porady i pomocy, a nastolatek widzi siebie jako dorosłą osobę, która nie potrzebuje pomocy ani zakazów od rodziców i robi wszystko, aby im to udowodnić. Czasami ten okres następuje wcześniej lub później, bywa także, że nie występuje. Zależy wszystko od dziecka i jego relacji z rodzicami i w każdym przypadku bywa różnie. Najważniejszą zasadą jest jednak nie dać się zwariować. W tym okresie dziecko na pewno będzie próbowało wystawiać rodzica na próbę tak aby sprawdzić do końca co może dokładnie, a czego nie może robić. Pewne pomysły mogą na pewno przyprawiać rodziców o zawał, jednak trzeba mieć świadomość tego, że jest to okres przejściowy. Na pewno trzeba ustalić pewne reguły, których trzymają się obydwie strony, na przykład nastolatek wraca do domu w weekendy przed 22, za to rodzic pozwala mu na wyjście na całą noc z przyjaciółmi od czasu do czasu. Bardzo ważne jest danie nastolatkowi w tym czasie trochę swobody, tak aby nie czuł się za bardzo kontrolowany. Jeżeli nie potrafimy sobie poradzić z dzieckiem, warto zasięgnąć porady psychologa, który doradzi i podpowie jak przejść przez okres buntu.

Nastoletnie miłości, a szkoła

Wiek nastoletni to najczęściej czas pierwszego zakochania. Nie ma w tym nic złego, o ile nastoletnia miłość nie ma negatywnego wpływu na zachowanie, oraz na oceny w szkole. Jak pomóc dziecku przejść przez okres motylków w brzuchu podczas nauki w szkole? Bardzo często nastoletnie miłości trwają jedynie przez okres wakacyjny. W takim wypadku, o ile związek nie ma złego wpływu na dziecko i nie zaczyna ono zadawać się z podejrzanym towarzystwem, używać różnych używek, kraść lub robić inne podobne rzeczy – nie powinno to rodziców martwić. Jednak jeżeli zakochanie nastolatka pojawia się w trakcie roku szkolnego i w czasie intensywnej nauki dziecko ma głowę pełną myśli o ukochanym lub ukochanej – na pewno powinno to rodziców zainteresować. Oczywiście nikt, nie ma prawa zakazać nastolatkom ich miłostek, ale lepiej zainteresować się tym i próbować porozmawiać z dzieckiem. Na pewno trzeba zwrócić mu uwagę na to, że miłości, zwłaszcza w tak młodym wieku nie trwają wiecznie, a do szkoły niestety chodzi się tylko raz, trzeba więc dać z siebie maksimum, aby w przyszłości nie żałować. Nie można jednak dać dziecku odczuć, że jego zakochanie jest niechciane lub znielubmy jego wybranka lub wybranki. Trzeba po prostu mu wytłumaczyć, że nie można przekładać chwilowego zakochania nad wszystko inne, ponieważ tego skutki mogą być odczuwalne przez całe życie.

Kiedy dziecko ma kłopoty z rówieśnikami

Czas gimnazjum to chyba najbardziej burzliwy czas w wieku szkolnym. Zwłaszcza wtedy pojawiają się konflikty z rówieśnikami, oraz trochę starszymi osobami. Wynika to z faktu, że dzieci idące do pierwszej klasy gimnazjum mają dopiero 13 lat, czyli mentalnie są jeszcze dziećmi (chociaż im wydaje się inaczej). Natomiast osoby w ostatniej klasie gimnazjum mają już po 16 lat, czyli są o nastoletnie osoby, które myślą i rozumują w inny sposób. Taka rozbieżność budzi konflikty i kłótnie. Zazwyczaj dziecko nie ma w związku z tym większych kłopotów, czymś zupełnie normalnym są nienawistne spojrzenia pomiędzy różnymi klasami, czy jakieś większe lub mniejsze kłótnie wewnątrz klasy. Problemy pojawiają się jeżeli dziecko jest wyśmiewane przez rówieśników lub starszych uczniów i czuje się niepewnie chodząc do szkoły. Takie sygnały zazwyczaj muszą być wyłapane przez rodziców, ponieważ nie są bardzo jasne i dziecko nie chce o tym najczęściej rozmawiać z nikim. Jeżeli nastolatek jest zawsze smutny, nie ma ochoty chodzić do szkoły, oraz nie ma żadnych przyjaciół i kolegów – warto z nim porozmawiać. Jeżeli cokolwiek się dzieje to na początku najlepiej jest się udać do psychologa szkolnego i wychowawcy klasy. Rozwiązywanie takich problemów nie jest łatwe, jednak trzeba poświęcić uwagę temu problemowi, zanim przerodzi się on w coś poważniejszego.

Co każdy uczeń mieć powinien

Każdy uczeń, bez względu na wiek i szkołę do jakiej uczęszcza, powinien mieć ze sobą, a także w domu kilka niezbędnych rzeczy. Na pewno najważniejszymi z nich są podręczniki, zeszyty ćwiczeń, a także zeszyty. Listę podręczników dostarcza szkoła i nie może być od niej żadnych odstępstw. W gimnazjum, a zwłaszcza w liceum uczeń potrzebuje o wiele więcej zeszytów, niż w szkole podstawowej. Dla takich przedmiotów jak matematyka, czy język polski warto kupić zeszyt dużego formatu, lub zeszyt o większej liczbie kartek. Dzięki temu nie będzie trzeba nosić dwóch zeszytów, kiedy jeden z nich będzie całkowicie zapisany. Na pewno fundamentem są długopisy, ołówki. Warto pamiętać też, że w przypadku egzaminów po podstawówce, gimnazjum, a także matur muszą to być czarne długopisy. Na co dzień można używać niebieskich lub pióra wiecznego. Konieczne też są linijki, ekierki, kątomierze, cyrkle i inne przedmioty potrzebne przede wszystkim na lekcjach matematyki. Warto jednak mieć je ze sobą zawsze, ponieważ przydadzą się też na geografii, oraz na przykład do rysowania tabel na innych lekcjach. Dobrze jest po ukończeniu roku szkolnego zrobić mały przegląd rzeczy i w razie potrzeby je wymienić. Lepiej jest także mieć to wszystko w domu lub w piórniku, ponieważ czasami te rzeczy potrzebne są z chwili na chwilę.

Wybieramy plecak dla pierwszoklasisty

Pójście do szkoły podstawowej to dla wielu dzieci ogromne przeżycie. Zaczynają one poważną naukę i nie będzie już tak dużo miejsca na zabawy, jak w przypadku przedszkoli. Dlatego każdy mały uczeń chciałby być bardzo dobrze przygotowany. Najważniejszym elementem jest wybór plecaka. Musi on być wygodny, ale też pakowny, nie może dziecka obcierać, ani mu dokuczać. Jeżeli chodzi o wzornictwo to wybór jest przeogromny. Zaczynając od gładkich plecaków w jednym kolorze, poprzez to wzorzyste, aż po te z bohaterami ulubionych kreskówek, lub różnymi gadżetami. Każde dziecko ma okazje znaleźć to co mu się podoba. Ważny jest jednak rozmiar, na uwadze trzeba mieć, że większość książek które będzie nosić dziecko, będzie większego formatu niż zeszyt. Dlatego plecak musi być pakowny. Warto też założyć, że dziecko będzie musiało w nim przenosić oprócz podręczników i zeszytów, także piórnik, przybory do malowania, bloki rysunkowe i wiele innych rzeczy. Dlatego plecak musi posiadać regulację długości i maksymalnie ściśle przylegać do pleców dziecka. Tylko w ten sposób można zapewnić mu komfort. Absolutnie oduczyć trzeba dziecko noszenia plecaka na jednym ramieniu, ponieważ szkodzi to jego młodym plecom. Warto wybierać plecaki z wieloma przegrodami, dzięki temu dziecko nie będzie musiało wszystkiego nosić razem.

Jak zapobiec używkom u nastolatków

Wiadomo, że okres nastoletni to czas buntu i chęci spróbowania wszystkiego. Jednak chęć spróbowania używek jak papierosy, alkohol czy narkotyki niekoniecznie są dobrym rozwiązaniem. Jak rozmawiać z dzieckiem o takich rzeczach? Na pewno dziecko, nawet jeżeli rodzice odkryli, że na przykład paliło papierosy, nie może czuć się osaczone. Jeżeli będzie się tak czuło, to można powiedzieć, że wręcz na złość rodzicom będzie kontynuowało taki zachowanie. Nie można też dać mu do zrozumienia, że jest się zawiedzionym jego zachowaniem i straciło ono zaufanie rodziców. Trzeba raczej pójść drogą tłumaczenia. Oczywiście, tłumaczenie czegoś upartym nastolatkom nie jest łatwe, lecz mimo pozorów przynosi rezultaty, chociaż dziecko nie będzie się nigdy do tego chciało przyznać. Naprawdę warto jest szczerze porozmawiać z dzieckiem o zagrożeniach, które niosą za sobą narkotyki, lub alkohol w tak młodym wieku. Warto też jednak spojrzeć na siebie, jeżeli rodzić pali paczkę papierosów dziennie, a tym samym tłumaczy dziecku, że palenie jest złe – nie przyniesie to oczekiwanych rezultatów. Tak samo jak nie można karcić nastolatka w wieku siedemnastu lat za to, że wypił piwo z kolegami – w końcu wielu rodziców też tak robiło w tym wieku. Warto jednak zwrócić uwagę na problem, kiedy pojawia się on zbyt często, lub grozi zdrowiu i życiu dziecka.

Częste kłótnie z rodzicami

Okres buntu nastoletniego jest najczęściej czasem kiedy rodzice i dziecko zupełnie nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Najczęstszym powodem kłótni jest to, że światopogląd dziecka zmienia się, a rodzice nie zdają sobie z tego sprawy. Także w tym czasie nastolatek rozumuje w następujący sposób : rodzice uważają mnie za dziecko i traktują mnie tak, ale każą mi też pomagać im w pracach domowych i wtedy traktują mnie jak dorosłego, czyli sami nie wiedzą czego chcą. W ten sposób rodzi się wiele konfliktów, jeżeli na przykład dziecko chce wyjść na dyskotekę (bo w jego mniemaniu jest wystarczająco dorosłe, aby wyjść z domu samemu na noc), a rodzice nie chcą się zgodzić, bo nastolatek jest jeszcze za młody. Najczęściej przez ten okres po prostu trzeba przejść, mimo tego, że nie jest to okres zbyt przyjemny. Jednak jeżeli dziecko zachowuje się wulgarnie lub agresywnie, warto zwrócić się o pomoc do specjalisty. Niepokojącym objawem może być też to, że na przykład w szkole dziecko ma bardzo dobrą opinię, ale w domu nie potrafi panować nad sobą, ani normalnie rozmawiać z rodzicami. Pierwszą osobą, do której należy się zgłosić na pewno jest psycholog szkolny, który porozmawia z dzieckiem. Czasami taka rozmowa wystarczy, czasami konieczne staje się skierowanie do specjalisty. W tym czasie nie można dać dziecku odczuć, że jest z nim coś nie tak, a raczej potraktować ten czas jako rodzinną terapie.

Dziecko w przedszkolu – rozłąka z rodzicami

Jeżeli dziecko wcześniej nie chodziło do żłobka, to pójście do przedszkola po raz pierwszy na pewno będzie dla niego dramatycznym przeżyciem. W końcu po raz pierwszy rozstanie się z rodzicami lub jego opiekunami na tak długi czas. Pierwsze dni nowego roku w przedszkolu dla przedszkolanek to wzmożony czas pracy – większość dzieci bardzo przeżywa rozłąkę i cały czas płaczą. Warto przygotować malucha do takiego wydarzenia. Najlepszym rozwiązaniem jest zapoznanie dziecka ze środowiskiem przedszkolnym. Na pewno nie będzie żadnym problemem przyprowadzanie dziecka do przedszkola na kilka godzin. Na początku rodzic powinien zostać z dzieckiem, potem wychodzi on na kilka minut, a w końcu zostawia dziecko na godzinę lub dwie. Takie stopniowe przyzwyczajanie na pewno dziecku nie przeszkodzi i naturalnie pomoże mu przejść przez okres rozłąki z rodzicami. Jest to ważne, ponieważ dziecko będzie chętnie chodziło do przedszkola i nie będzie bało się zostać same tam. Na pewno bardzo pomaga przez pierwsze dni zabranie ze sobą przez dziecko, jakiejś rzeczy, która przypominać będzie mu dom. Może to być ulubiona zabawka lub ubranie ukochanej koszulki. Małe niespodzianki, jak zabranie na lody lub kupno czekolady po wyjściu z przedszkola tez pomogą dziecku przezwyciężyć strach przed nim. Można też przed złapać kontakt z rodzicami innych dzieci i spotkać się na zabawie w parku – dzieci poznają się lepiej i w komfortowych warunkach.