Praca domowa a dziecko

W każdej szkole głównym zadaniem nauczycie jest naprawienie by uczeń chętnie do niej przychodził i wyciągał jak najwięcej możliwej wiedzy z pobytu w tymże przybytku. Jedną z powszechnych metod utrwalania wiedzy jest zdawanie prac domowych. Oczywiście nie jest to metoda idealna ze względu na to, że dziecko siedząc w szkole jakiś 7 godzin dziennie musi jeszcze po przyjściu do domu uczyć się. Właśnie, dlatego cześć uczniów ma bardzo duże problemy z rozwiązywaniem zadań domowych. Nie jest sytuacja dziwna ze względu na to, że najzwyczajniej w świecie są przemęczeni. Należy jednak motywować dziecko do nauki po szkole ze względu na to, że nieodrabianie lekcji domowych jest bardzo niekorzystne ze względu na oceny, jakie potem otrzymuje nasza pociecha. Warto też uświadomić sobie, że jest to pewnego rodzaju lekcja życia mówiąca dziecko o tym, że nic nie przychodzi za darmo i na wszystko trzeba sobie zapracować. W innym wypadku można zostać nieudacznikiem życiowym, który nie radzi sobie w żaden cywilizowany sposób. Jak więc zmotywować dziecka odo odrabiania lekcji? Otóż najlepszym sposobem jest od małego pomagać maluchowi w tejże czynności. Oczywiście nie oznacza to, że należy robić coś za dziecko. W żadnym wypadku. Należy subtelnie pomagać i naprowadzać małego naukowca na rozwiązania tak by wiedział on, że zadanie zostało rozwiązane samodzielnie. /Jest to chyba najskuteczniejsza metoda na zachęcenie dziecka i jednoczesne przyzwyczajenie go do odpowiedzialności za własne wykształcenie.

Both comments and pings are currently closed.