Bunt wobec rodziców- konieczność czy niepotrzebny problem?

Często rodzice narzekają na swoje pociechy w okresie dojrzewania. Często pojawiają się zarzuty późnych powrotów do domu, ciągłych kłótni tak naprawdę o nic lub wyzywającego wyglądu. Rodzice chętnie wtedy wspominają okres dzieciństwa swojego dziecka, kiedy to było miłe, spokojne i grzeczne. Kiedy to Kasia lubiła z mamą gotować obiady, a Franek chętnie obserwował i pomagał tacie. Często zaniepokojeni dorośli zgłaszają się do psychologa, któremu opowiadają o problemach ze swoimi dziećmi. Oczywiście doświadczony psycholog spokojnie wysłucha skarg rodziców, jednak powie, że nie ma żadnego powodu do niepokoju. W okresie dojrzewania młodzi ludzie przechodzą tzw. okres buntu. Jest to naturalny proces w rozwoju każdego człowieka. Dzięki temu procesowi młody człowiek odszukuje swoją tożsamość. Często łączy się to także z rozluźnieniem więzi między rodzicami a dziećmi. Jest to proces bardzo potrzebny a nawet konieczny. Młody człowiek musi odizolować się od rodziców, często się to jednak samym rodzicom się to nie podoba. W przypadku gdy młody człowiek nie przeszedłby okresu buntu c nie jest on w stanie w okresie dorosłym znaleźć swojej drogi. Często też nie jest zdolny zachować autonomii nie tylko wobec rodziców, ale też wobec innych ważnych dla niego osób. Rada dla rodziców, nie obawiajcie się buntu, jest to proces konieczny. Często jednak boimy się zmian wyglądu i pomysłów naszej pociechy, jednakowoż trzeba dać młodemu człowiekowi pewną dawkę wolności. Należy jednak czuwać nad dzieckiem, aby nie zrobiło rzeczy, których doniosłości konsekwencji jeszcze nie rozumie.

Both comments and pings are currently closed.