Kultury prefiguratywne w życiu młodzieży

Kultura prefiguratywna wydaje się najbardziej zagadkowa. Nie sposób bowiem przewidzieć przyszłości, jaka czeka najmłodsze pokolenie. Bo to najmłodsi mają najwięcej do powiedzenia, oni kształtują kulturę, a starsi mogą jedynie przyglądać się zmianom wprowadzanym przez młodych i próbować dopasować się do nich. Dlaczego tak się dzieje? Bo świat zmienił się na tyle, że już tylko młode pokolenie potrafi go zrozumieć do końca i poruszać się w nim bezproblemowo. Margaret Mead, która pisała swą książkę na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, widziała dokładnie różnicę między pokoleniem rodziców wychowanych przed II wojną światową i dzieci, które przyszły na świat w całkowicie zmienionych warunkach. Niezwykły rozwój technologii, mediów, zmiany w społeczeństwie – erozja rodziny, feminizm i wyzwolenie kobiet, rewolucja seksualna wyznaczały nową rzeczywistość, której brak było tak charakterystycznej dla kultur postfiguratywnych stabilności i ciągłości. Świat zmieniał się tak szybko, że kierunku zmian nie sposób było przewidzieć. Jedynie elastyczne młode umysły młodego pokolenia mogły za tymi zmianami podążać. Jedyną pewną rzeczą w tym niestabilnym, stale zmieniającym się i nieobliczalnym świecie było to, że przyszłość, jakakolwiek będzie, będzie inna niż przeszłość, że młodych czeka życie zupełnie inne, niż życie ich dziadków i ojców.

Both comments and pings are currently closed.