Nadopiekuńczość może być niebezpieczna dla rozwoju dziecka

Wychowanie dzieci narzuca na ich opiekunów określone postawy, które nie zawsze są prawidłowe i pożądane. Jedną z nich jest objawiająca się w formie nadmiernej opiekuńczości. Tak naprawdę wychowanie dzieci nie powinno być oderwane od opiekuńczości nad nimi, jednakże z tą można przesadzić. Dziecko musi mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa, jednakże niekiedy rodzice starają się aż za bardzo. Kontrolują dziecko na każdym kroku, rozkładają nad nim nie tyle parasol ochronny, co kokon, który ściśle go otacza i odcina od reszty świata. Taka postawa może negatywnie wpłynąć na dziecko. Zamiast stać się pewnym siebie człowiekiem, będzie wykazywać zachowania wycofania się ze świata zewnętrznego, nie będzie potrafiło nawiązywać bliższych relacji z innymi, stanie się apatyczne i bojaźliwe. Tak naprawdę rodzice będą stanowić jego jedyną ostoję. W przeciwnym przypadku wychowanie dzieci w taki sposób izolujący je od świata może doprowadzić do tego, że zaczną się one dużo bardziej buntować i wejdą w relację z grupami oderwanymi od norm społecznych, tylko w celu podniesienia swojej wartości oraz wyrwania się spod opieki rodziców. W obu przypadkach doprowadzi to jednak do sytuacji, że dziecko będzie niepewne własnych możliwości i zawsze będzie poszukiwać oparcia w kimś dużo silniejszym, kto nim pokieruje.

Both comments and pings are currently closed.