Wychowanie bez wychowania

Wielu twierdzi, ze pedagogika jest nauką o wychowaniu dzieci. Jednak posiada ona pewne swój dział, czy można rzec odłam, którym jest antypedagogika. Jej twórcy twierdzą, że dziecku należy dać pewny rodzaj swobody. To ono samo powinno decydować o tym, co chce robić, czego się uczyć i kiedy. Tak naprawdę można czerpać z tej nauki sporadycznie. Gdyż każdy człowiek, nawet ten najmniejszy potrzebuje chwili na to, aby samemu móc decydować o tym, co chce robić i w jakim kierunku podążać. Wychowanie dziecka nie powinno go odgradzać od możliwości zbuntowania się i postawienia na swoim. Należy niekiedy dać im wolną rękę, aby mogły nauczyć się czegoś poprzez własne doświadczenia. Tak naprawdę najbardziej zbuntowane dzieci, w powszechnej opinii mogą mieć dużo lepszy kontakt ze swoimi rodzicami i posiadać ich zaufanie, aniżeli grzecznie ubrana dziewczynka czy chłopiec. Tak naprawdę nie należy niczego oceniać po pozorach. Zwolennicy antypedagogiki stawiają na to, ze dziecko samo zwróci się po określoną wiedzę do rodziców, kiedy będzie jej potrzebować. Niestety wszystkie aspekty tej nauki nie mogą zaistnieć w świecie, gdyż istnieje konieczność realizowania obowiązku szkolnego oraz innych wymogów prawnych. W dzisiejszym świecie dziecko nie może decydować samo o sobie, gdyż odpowiadają za nie jego rodzice lub opiekunowie.

Both comments and pings are currently closed.